Elvio Erminio Hirsch-Cavalieri di Talea

Description:

Wysoki elf o ciemnej karnacji, ostrych, południowych rysach i długich brązowych włosach zaczesanych do tyłu. Cienki czarny wąs i wypielęgnowana bródka podkreślają jego egzotyczny wygląd. Ciało chroni kryształową kolczugą, a na plecach ma skrzyżowane dwie identyczne szable marakańskie.

Mutacja sprawiła, że ciało Elvia jest w przypadkowych miejscach pokryte łuską, a oczy zaszły mu mgłą i widoczne są jedynie białka. Smocza krew obdarzyła go też magiczną mocą, której nie umie najwyraźniej jeszcze kontrolować, bo za każdym razem gdy rzuca czar, mimowolnie ściąga z przestrzeni astralnej pomniejsze horrory.

Bio:

Elvio Erminio jest doświadczonym Fechtmistrzem z odległej Talei. Poznaliście go na pokładzie Świtu, gdzie służył, podobnie jak wy, za eskortę ekspedycji. O jego przeszłości nie wiecie nic. Ani na Therze, ani w Barsawii nie jest szczególnie sławny – prawdopodobnie zyskał doświadczenie w Talei lub innych prowincjach Thery.

Podczas obrony statku przed powietrznymi piratami udało mu się przedostać na Zmierch, skąd doleciał w góry Throalskie z pozostałymi członkami ekspedycji.

W obozie Theran przygarnął przyprowadzonych przez was Kikiosa i Likiosa, tego pierwszego szkoląc nawet na Fechtmistrza.

Po zejściu do grobowca Connachta słuch o nim zaginął. Przez kilka tygodni nie było wieści. Można się jedynie domyślać, co się tam wydarzyło. Wiadomo tylko, że na dole przetrwali wyłącznie Elvio i Zaal.

Fechtmistrz odradzał spotkanie z Zaalem, choć sam najwyraźniej już podjął decyzję, że jest po jego stronie. Uparcie twierdził, że to pierwszy krok na drodze ku złu. Nie wydawał się z tego być ani dumny, ani zadowolony. Jego motywacja pozostaje nieznana.

Elvio podążył za bohaterami do roku 1420. Długo błąkał się po bezdrożach, aż znalazł schronienie u braci z żywogłazu Kahiwy. Z kryształu pamięci, który zostawił tam na polanie Půhastamy, bohaterowie dowiedzieli się, że Vestrivan zmieszał jego krew ze swoją, rozpoczynając w ten sposób nienaturalną i zakazaną wśród smoków przemianę w Dawcę Imion smoczej krwi. Rosper napomknął, że ród Deinarastów z Iopos ma podobne pochodzenie, choć nie tego samego “ojca”.

Do konfrontacji z bohaterami doszło w spustoszonej przez dzikie psy wiosce. Zabił w niej Horilkę, ale szczęśliwie udało się ją odratować. Po walce zajął się rannym Elviem Rosper, zanosząc go na przesłuchanie do swojego pana, Górskiego Cienia.

Elvio Erminio Hirsch-Cavalieri di Talea

Pięć Smaków Barsawii Fryndlz mzywiol