Róg Menapich

No funny business!

Category:
musical instrument
Description:

Ma wyrzeźbione scenki wojenne z orkami w roli głównej, oraz emblemat trzech toporów.


Historię tego rogu wyjawił Sucrusowi Goram Miedzianooki, przywódca powietrznych piratów.

Nie jest to przedmiot magiczny, ale zwykłe memento z dawnych czasów. Jest kluczem do zrozumienia w jaki sposób przodkowie Sucrusa – i Gorama – stali się Powietrznymi Łupieżcami.

Historia rogu zaczyna się prawie sto lat temu, na południowym zachodzie Barsawii, wśród Lśniących Szczytów. Pogrom spowodował olbrzymie zmiany w tym łańcuchu górskim, podobnie jak wszędzie indziej. Większość żyjących tam trolli przeżyło kataklizm w głębokich górskich kaerach. Ich kraj poniósł o wiele większe szkody. Tam, gdzie niegdyś rosły drzewa i trawy, owoce i warzywa, Horrory pozostawiły ogołoconą kamienistą ziemię. Trollom, które nigdy nie garnęły się do rolnictwa, nie udało się do tej pory odnowić roślinności zniszczonych gór. Zamiast tego zaczęły najeżdżać i łupić okoliczne wioski i miasta, grabiąc jedzenie i inne potrzebne im dobra. Przez ostatnie 90 lat trolle z Lśniących Szczytów wypracowały całkiem nowy sposób życia, wymyśliły rytuały i obrzędy związane z łupieżczą działalnością.
Przez ostatnie 80-90 lat, Kryształowi Łupieżcy porywali mieszkańców najeżdżanych osad i wiosek, a także członków załóg zagrabionych statków. Owi więźniowie nazywani są nowiakami; Przodkowie Sucrusa i Gorama byli jednymi z pierwszych ofiar tego procederu, jeszcze we wczesnych latach po Pogromie. Mieli pecha zostać porwani przez przymierze Krwawej Wiedzy, jeden z najbrutalniejszych klanów.
Tylko dzięki uporowi, wytrwałości i sile udało im się przetrwać. Poprzez ciężką służbę orkowie zaskarbili sobie w końcu szacunek wojowników na tyle, by dopuszczono ich do rytuału inicjacji. Ten róg jest właśnie potwierdzeniem pomyślnego przejścia tego rytuału.
Od tej chwili orkowie brali udział w wyprawach łupieżczych i walkach międzyklanowych jako pełnoprawni łupieżcy z Krwawej Wiedzy. Życie orków było krótkie i brutalne, ale pełne chwały i przygód. Z czasem dorobili się nawet własnych drakkarów. Na własnych statkach wylatywali na łupieżcze wyprawy, coraz śmielej zapuszczając się w terytorium Thery.
Ale z potężnym imperium nie można długo igrać bez konsekwencji. Być może powodem była zbytnia śmiałość i bezczelność tych wypadów, być może po prostu fakt, że siedziby Łupieżców znajdowały się na drodze do Barsawii. Jakkolwiek było, Thera uderzyła w nich z ogromną siłą. Podczas odzyskania Vivane przez Therę w 1442 TH, nad miastem i Powietrzną Przystanią Łupieżcy zostali pokonani i zmuszeni do odwrotu. Wielu orków dostało się do niewoli, a tylko nielicznym udało się wycofać. Przodkowie Sucrusa należą do tych pierwszych, Gorama i Vigfusa do tych drugich.
Mówi się, że po dziś dzień można jeszcze napotkać latające wśród Lśniących Szczytów opustoszałe statki widma. Te strzaskane, dryfujące w powietrzu wraki to ponure pamiątki po dawnej porażce. Niektórzy przysięgają nawet, ze widzieli cienie załogi snujące się po pokładzie, ale statki zawsze umykają, nim ktokolwiek zdoła się do nich zbliżyć.

Goram i Sucrus mają więc wspólne korzenie, choć ten pierwszy wielokrotnie zastrzegał, że nie chce mieć z Sucrusem nic wspólnego i że nie są spokrewnieni. Fakt, że turgma uratował mu życie jest dla niego bardziej powodem do wstydu, niż radości.

Bio:

Róg Menapich

Pięć Smaków Barsawii Fryndlz mzywiol