Tazok

Sierżant oddziału therańskich żołnierzy na Świcie.

Description:

Czerwony, pyskaty i tchórzliwy krasnolud. Twarz ma spuchniętą od alkoholu, maniery nieciekawe i spory kompleks niższości w stosunku do Adeptów.

Bio:

Podczas abordażu powietrznych piratów nad dżunglą Sewros udało mu się przedostać na therański statek powietrzny Zmierzch. Nie został tam ciepło powitany, bo uciekając zostawił własny oddział na pokładzie zniszczonego Świtu. Po tym wydarzeniu sobie i innym tłumaczył, że jego misją była ochrona Zaala, a nie niańczenie niedoświadczonych i niezdyscyplinowanych żołnierzy. Jego ranga wojskowa uchroniła go co prawda przed linczem, ale nie przed rzucanymi za plecami obelgami i okrutnym dowcipami żołnierzy ze Zmierzchu.

W obozie przy grobowcu Connachta po odejściu Zaala musiał stanąć po stronie therańskiego ghareez, podłego wietrzniaka o imieniu Iquo. Choć sam nie miał nic przeciwko niewolnictwu, to nie w smak mu był sposób, w jaki poganiacze Iquo traktowali nowo nabytych piratów-niewolników. Poza tym bał się, że jedno nierozważne słowo, jedna nieprawomyślna wypowiedź w towarzystwie śledczego może mu załatwić wieloletni pobyt w kompanii karnej w Maraku. Nadwątlony autorytet i wrodzona tchórzliwość zmuszały jednak Tazoka do trzymania z najsilniejszym, a w tym przypadku był nim Iquo.

Dlatego też, kiedy bohaterowie przybyli do obozu z grupą żołnierzy, Tazok szzbko zmienił front i stanął po ich stronie. W ten sposób zyskał silne plecy, które pozwalają mu teraz pełnić rolę dowódcy bez ryzyka, że niezadowoleni żołnierze obiją mu gębę.

Tazok

Pięć Smaków Barsawii Fryndlz Fryndlz